Aktywna jesień Dastusia

Tags

, ,

Za oknem wciąż świeci słońce, a temperatury są dość wysokie jak na połowę listopada. Dzięki sprzyjającej aurze możemy nadal spędzać czas aktywnie na dworze. Treningi agility, spacery po lesie, spotkania z cavisiowymi przyjaciółmi oraz zbiórka na schronisko, to jest to, co zajmuje ostatnio nasz czas.

Continue reading

Advertisements

Chorwacja z psem – Nin

Tags

,

Patrząc na deszczową aurę za oknem, chętnie wracam wspomnieniami do naszych wrześniowych wakacji. Dziś chciałabym Was zabrać na krótki spacer do małej, urokliwej miejscowości Nin, położonej około 18 km od Zadaru.

Continue reading

Chorwacja z psem – Sukosan

Tags

, ,

Planując urlop braliśmy pod uwagę kilka miejsc. Tegoroczny wybór padł na Chorwację. Dlaczego? Bo jest to piękny kraj, w którym wiele można zobaczyć, można również poleniuchować na plaży i napić się dobrego wina. Co jeszcze było dla nas ważne? To, że Chorwacja położona jest od nas w odległości, którą można pokonać bez większego problemu samochodem. Dlaczego było to dla nas tak ważne? Bo chcieliśmy spędzić wakacje z Dastusiem. Spakowaliśmy więc walizki i wyruszyliśmy do Sukosanu.

Continue reading

Cavalier moimi oczami

Tags

Jakiś czas temu, na jednej z psich stron na Facebooku, wyświetlił mi się artykuł z cyklu “Przeczytaj zanim kupisz”, a w roli głównej Cavalier King Charles Spaniel. Autorka artykułu przedstawiła psa jako iście królewską istotę, która dla bycia szczęśliwym potrzebuje królewskich legowisk, królewskiego jedzenia, królewskich zabawek itd. Psa, który jest idealną maskotką. Po jakimś czasie na jednej z cavisiowych grup pojawiło się pytanie “Czy z cavalierem można pójść w góry?”. To sprawiło, że postanowiłam napisać, jak ja widzę tę rasę. Nie jest to naukowy opis, a zbiór doświadczeń, które zebrałam przez dwa ostatnie lata.

Continue reading

Morawy Południowe z psem

Tags

,

Dziś ostatni dzień mojego dwutygodniowego urlopu wypoczynkowego. Wypoczynkowego w teorii, bo był to bardzo aktywny czas. Od pierwszych dastusiowych pokazów agility w Katowicach, przez wizytę w “Czeskiej Toskanii”, po piękne widoki i długie spacery w Chorwacji. Działo się! Na raty chciałabym podzielić się z Wami wrażeniami z mojego najdłuższego wolnego w tym roku. Na pierwszy ogień pójdą Morawy Południowe.

Continue reading