Tags

, ,

W ostatnim czasie sporo się u nas dzieje. Codziennie chodzimy na spacery, przemierzając wspólnie osiedle lub wybierając się na dłuższą przechadzkę po parku. W głowie jednak cały czas mamy zmiany, które już niedługo pojawią się w naszym życiu. Kupujemy mieszkanie! Koniec z wynajmowanym mieszkankiem, pora przenieść się na swoje. Formalności związane z kredytem, notariuszem, przepisaniem liczników wydają się nie mieć końca. To ostatnio sprawia, że nie mamy zbyt wiele wolnego czasu. Niemniej jednak, jesteśmy bardzo szczęśliwi z powodu naszego własnego M. Razem z mieszkaniem kupiliśmy również ogródek działkowy ROD. Już nie możemy się doczekać wspólnie spędzanych chwil na łonie natury. Dasti z pewnością też się ucieszy. Na szczęście w całym tym zamieszaniu znaleźliśmy czas na spacer po Górnośląskim Parku Etnograficznym.

NASZA DZIAŁKA

Już od dawna nosiliśmy się z zamiarem zakupu własnego mieszkania. Ostatnie cztery lata mieszkaliśmy w wynajmowanym lokum. Spędziliśmy tam wiele miłych chwil, okolica również bardzo nam odpowiadała, ale cały czas marzyliśmy o własnych czterech kątach. Mój mąż, wychowany na wsi w domu z ogrodem, ciężko znosił mieszkanie na 38 metrach w mieszkaniu, które nie miało nawet balkonu. Niestety na dom z ogrodem nie możemy sobie pozwolić, dlatego pojawiły się dwa inne pomysły. Jednym z nich było mieszkanie z małym ogrodem na nowoczesnym osiedlu, drugim mieszkanie z rynku wtórnego z działką rekreacyjną. Postawiliśmy na drugą opcję. Udało nam się znaleźć ładne mieszkanie, którego właścicielka chciała sprzedać również działkę ROD znajdującą się zaledwie 100 metrów od bloku. To była oferta w sam raz dla nas. Mieszkanko jest większe od wynajmowanego, ma duży balkon, a dodatkowo mamy możliwość spędzenia czasu na powietrzu wspólnie z naszymi zwierzakami.

20170528_120110

Nie możemy się już doczekać, kiedy dostaniemy klucze do mieszkania i na działkę. W głowie mamy już wizję, jak zagospodarować nasz ogródek, żeby zarówno nam, jak i zwierzakom było miło spędzając tam wolny czas. Mówię o zwierzakach, ponieważ planujemy również wybieg dla naszych mniejszych zwierzaków, Alvina i Pieszczocha. Nasze świnki też bardzo lubią spędzać czas na dworze i w końcu będą miały taką mozliwość. O efektach pracy na działce chętnie Was poinformuję, jak będzie już w stanie nadającym się do użytku. Narazie trzeba skosić trawę, podciąć żywopłot i zadbać o ogólny porządek.

SPACER PO SKANSENIE

W niedzielę udało się nam wybrać do Górnośląskiego Parku Etnograficznego, który znajduje się w Parku Śląskim w Chorzowie. Skansen obejmuje powierzchnię 22 hektarów, na której znajduje się blisko 70 zabytkowych, drewnianych obiektów wiejskich i małomiasteczkowych. Zabytki pochodzą z Górnego Śląska oraz regionu Zagłębia Dąbrowskiego. Podczas spaceru po skansenie można zobaczyć między innymi drewniany kościół pw. św. Józefa Robotnika pochodzący z XVII wieku, spichlerze czy domy mieszkalne. Górnośląski Park Etnograficzny jest częścią szlaku architektury drewnianej woj. Śląskiego.

20170528_114536

Za bilet wstępu zapłaciliśmy 9 złotych (bilet normalny w dni, kiedy na terenie parku odbywają się dodatkowe imprezy). W inne dni bilet normalny kosztuje 8 złotych. Dasti wszedł na ładny uśmiech.  Pieski nie potrzebują biletu.
W regulaminie zwiedzania znajduje się tylko jeden punkt dotyczący wprowadzania zwierząt: „Wprowadzane na teren Muzeum psy powinny być prowadzone na smyczy i – jeżeli wymagają tego względy bezpieczeństwa – w kagańcu”. Dasti szybko stał się przyjacielem Pań pracujących w kasie Muzeum. Wszyscy chętnie się z nim witali i nie widzieli problemu w naszym wspólnym zwiedzaniu. Chorzowski Skansen jak najbardziej można zaliczyć do miejsc, gdzie psy są mile widziane.

20170528_120122

Na terenie Parku znajduje się również Karczma, do której wybraliśmy się po wodę, ponieważ było gorąco, a butelkę z wodą zostawiliśmy niestety w samochodzie. Miła Pani z obsługi poczęstowała Dastusia bez żadnego problemu wodą, którą przyniosła mu w plastikowej miseczce, żeby łatwo mógł się napić. Na terenie Skansenu można było zjeść również dobre lody.

Jeżeli będziecie w okolicy Chorzowa razem z psiakiem, to polecam spacer po Skansenie. Pieski są tu mile widziane, można wspólnie spędzić czas w ładnym, zielonym miejscu.

18740071_1905214349749340_5097258194358939687_n

Advertisements