Tags

, ,

Pozytywne szkolenie psów” autorstwa Pameli Dennison to kolejna pozycja na liście książek o szkoleniu psów, którą chciałam przeczytać. Po zakończonej lekturze mogę śmiało powiedzieć, że jest to lektura warta uwagi dla osób, które tak jak ja, są na szkoleniowym początku drogi, chociaż myślę, że również osoby bardziej zaawansowane mogą znaleźć w książce informacje warte uwagi. Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Rebis.

Okładka, czyli pierwsze wrażenie

ksiazka3

Książka jest częścią serii „dla żółtodziobów”, czyli jak sama nazwa wskazuje, są to książki dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z danym zagadnieniem. Każda z książek ma charakterystyczną okładkę w kolorze białym z tytułem wypisanym czarną czcionką z pomarańczową ramką, dzięki czemu łatwo znaleźć ją na sklepowej półce.

Z tylnej okładki dowiadujemy się również, że książka kosztuje 45,90. Pamiętajmy, że jest to cena proponowana przez wydawnictwo, ale często można ją znaleźć w niższej cenie, najczęściej w sklepach internetowych.

To co najważniejsze, czyli treść książki

Już po przeczytaniu pierwszych stron książki miałam wrażenie, że jest to pewnego rodzaju podręcznik do nauki konkretnych zachowań. Słowo „podręcznik” często kojarzy nam się ze szkołą, z obowiązkiem, a nie czymś, po co chętnie sięgamy. Z książką „Pozytywne szkolenie psów” jest inaczej, ponieważ ów podręcznik jest napisany w sposób przejrzysty, a zarazem wciągający.

Książka została podzielona na cztery główne części:

1. „Na czym polega szkolenie pozytywne i dlaczego powinieneś jest stosować?”, w której omówione zostały naukowe podstawy metody pozytywnego szkolenia psów, a także skutki stosowania metod szkolenia psów opartych na karaniu.

2. „Lassie w szkole: Jak psy uczą się i porozumiewają”, w której znajdziemy informacje na temat tego, jak psy się uczą, jak naprawiać popełnione błędy wychowawcze, a także jak zrozumieć mogę ciała naszego psa.

3. „Zaczynamy! Szkolenia pozytywnego ciąg dalszy”, czyli pozytywne szkolenie w praktyce. Autorka pokazuje tutaj, jak metodą małych kroczków nauczyć psa komend „do mnie”, „siad”, „waruj”, a także chodzenia na luźnej smyczy podczas spacerów. W dalszej części opisano jak używać innych niż przysmaki bodźców wzmacniających, a także jak uczynić szkolenie bardziej atrakcyjnym dla nas i dla psów.

4. „”Reality show: Pies a twój styl życia”, w której dowiadujemy się jak pogodzić nasze codzienne życie ze szkoleniem psa, jak znaleźć czas na szkolenie, a także jak przygotować psa na pojawienie się nowego członka rodziny. Znajdziemy tu również opis psich sportów.

Na każdej ze stron, oprócz głównej treści, znajdziemy ramki z ciekawostkami, dodatkowymi informacjami, a także różnego rodzaju pomysłami. Pod koniec każdego rozdziału znajdziemy podsumowanie najważniejszych informacji oraz pytania, na które powinniśmy umieć udzielić odpowiedzi po przeczytaniu danej części książki. Na części stron znajdziemy również zdjęcia prezentujące dane zachowanie lub ćwiczenie.

ksiazka1

Moja opinia

Książka napisana jest w bardzo przystępny, przejrzysty sposób. Dzięki szczegółowemu spisowi treści oraz ramkom z dodatkowymi informacjami, bez problemu możemy wrócić do odpowiedniej strony w razie konieczności powtórzenia danych zagadnień. To, co moim zdaniem jest na plus książki, to fakt, że nie opisuje ona w nudny sposób jedynie nauki komend, ale pozwala poznać psychologiczne aspekty szkolenia psów, sposobów w jaki się uczą, a także pokazuje jak bardzo pies podobny jest do człowieka. Otóż podstawy nauki psa, są bardzo podobne do tych, w jaki świat poznają dzieci.

Myślę, że można również śmiało powiedzieć, że nie jest to książka jedynie dla żółtodziobów. Jest to również sposób na uzupełnienie i utrwalenie wiedzy, którą już posiadamy.

ksiazka2

Minusy? Podczas czytania pomyślałam jedynie o jednym. Książka jest sklejana, a nie szyta. Podczas czytania w słońcu na ogródku „zgubiłam” kilka stron. Na szczęście nie dosłownie i wróciły one na swoje miejsce, ale niestety już nie trzymają się całości. Jak jednak wiadomo, w książkach najważniejsza jest treść, a ta nie zawiodła, dlatego polecam tą książkę każdemu, kto chce dowiedzieć się, jak w pozytywny sposób, bez stosowania fizycznych kar, można szkolić psa.

Link do książki na stronie Wydawnictwa Rebis znajdziecie TUTAJ.

Advertisements