Tags

, ,

Mimo złej aury pogodowej, dzisiaj odbył się drugi spacer Cavaliery na Spacery Śląsk, grupy na Facebooku, która organizuje wspólne, cavalierowe wyjścia. Tym razem spotkaliśmy się w Siemianowicach Śląskich, przy stawie Rzęsa, w dolinie dinozaurów.

blog2

Już od paru dni było pewne, że pogoda na weekend nie zapowiada się dobrze. W planach była niska temperatura i ciągły deszcz. Zaczęliśmy się nawet zastanawiać, czy spacer się w ogóle odbędzie. Na Facebooku przeczytaliśmy jednak, że kilka osób wybiera się mimo złej pogody, więc postanowiliśmy również do nich dołączyć. W szczególności, że mieliśmy tym razem blisko, ponieważ spacer był w naszym mieście.

blog3

Wychodząc z bloku mieliśmy pewne obawy, bo akurat zaczęło mocno padać. Na szczęście na miejscu deszcz ustał i psiaki mogły sobie pobiegać. Dziś piesków było pięć, dwa zaznajomione przy okazji poprzedniego spotkania i dwa nowe. Zabawa była udana, mimo mokrej nawierzchni. Psiakom kałuże i mokra trawa nie były straszne. Tym razem udało się potwierdzić teorię, że mokry i brudny pies to szczęśliwy pies.

blog4

Pomyśleliśmy jednak, że trzeba siemianowicki spacer powtórzyć, kiedy pogoda się polepszy. Siemianowicka Rzęsa jest fajnym miejscem na psi spacer, dlatego koniecznie trzeba tutaj zaprosić więcej cavisiów.

Dziękujemy za wspólny spacer wszystkim, których pogoda nie odstraszyła. Trzeba już zacząć myśleć nad miejscem na kolejny spacer, bo my oczywiście jesteśmy chętni.

blog1

Dasti po kąpieli i jedzeniu odpoczywa. Z pewnością w snach jest nadal na psim spacerku…

Niestety po powrocie do domu stwierdziłam, że złym telefonem zrobiłam zdjęcia, bo nie wyszły najlepsze… Może następnym razem po prostu wezmę aparat!