Tags

, ,

Dziś ostatni dzień mojego urlopu. Niestety dni wolne od pracy zawsze tak szybko mijają, nawet nie wiadomo kiedy. Mimo tego, że nasze mini ferie spędziliśmy w domu, to były bardzo aktywne. Nie był to z pewnością czas stracony. Dasti też wygląda na zadowolonego. Były codzienne zabawy, długie spacery i zajęcia na Uniwersytecie Twojego Psa.

Dasti na Uniwersytecie

Byliśmy już z Dastim w psim przedszkolu. Był również na zajęciach indywidualnych z posłuszeństwa, ale Uniwersytet odwiedził pierwszy raz i to nie byle jaki uniwersytet. Jakiś czas temu na Facebooku “Uniwersytetu Twojego Psa” znalazłam wydarzenie o nazwie “Zabawy Wieczorową Porą – czyli uruchom głowę swojego psa”. W ramach zajęć mieliśmy razem z psem rozpracowywać zabawki intelektualne oraz nauczyć się organizowania zabawy z psem, gdy pogoda za oknem nie zachęca nas do wyjścia z domu.

zabawy4

Szybko pomyślałam, że to coś dla nas. Problem był tylko jeden: bałam się, że Dasti nie będzie w stanie skupić swojej uwagi przy innych psach i ludziach na tyle, żeby dobrze się bawić i uczyć ze mną nowych rzeczy. Cavalierek jest bardzo mądry, kiedy ćwiczymy w domu lub na świeżym powietrzu oraz na indywidualnych zajęciach, wykonuje prawie wszystkie ćwiczenia. Niestety w grupie nie jest to już takie łatwe.

zabawy1

Po telefonicznej rozmowie z Magdą, która prowadziła zajęcia, dowiedziałam się, że jedynym problemem, który mógłby stanąć na drodze do naszego udziału w zajęciach, byłaby ewentualna agresja psa. Jak wiadomo, cavaliery nie przejawiają agresji, a problemy ze skupieniem uwagi nie eliminują nas z udziału w zajęciach.

Jak podejrzewałam, początek zajęć był dość trudny, bo Dasti najchętniej bawiłby się ze wszystkimi psiakami na sali, ale po kilku radach prowadzącej udało się skupić jego uwagę na tyle, żeby mógł brać czynny udział w zajęciach.

zabawy2

W ramach zajęć poznaliśmy różne zabawki intelektualne dla psiaków, na różnym poziomie zaawansowania. Dasti bawił się tymi najłatwiejszymi, bo nigdy wcześniej nie miał kontaktu z tego typu gadżetami. Były też dodatkowe atrakcje: huśtawki, schodki i kołyska. Ze schodkami i kołyską Dasti poradził sobie bez problemu. Z huśtawką trochę gorzej, bo zawieszona na łańcuszkach deska, chyba trochę go przerażała. Na szczęście po kilku próbach również to zadanie się udało.

zabawy3

Mam nadzieję, że Uniwersytet będzie organizował jeszcze inne ciekawe zajęcia, w których moglibyśmy wziąć udział z Dastusiem.

Intelektualna zabawka na wyłączność

Na wczorajszym szkoleniu miałam wrażenie, że Dastusiowi zabawki intelektualne przypadły do gustu. Już przed kursem obiecałam mu, że dostanie jedną z takich zabawek. Ba, nawet wybrałam jedną w sklepie internetowym.

blog1

Jakie było moje zdziwienie, gdy podczas zakupów w Tchibo moim oczom ukazała się dziś zabawka dla psiaka w promocyjnej cenie. Dzięki temu Dasti nie musi już czekać na internetowe zakupy. Może się bawić od razu.

blog3

blog2

Po przetestowaniu zabawki z pewnością zamieścimy na blogu naszą recenzję.

 

Spacerowo

W domu spędziłam ostatnie pięć dni. Każdego dnia chodziliśmy na długie spacery, zgodnie z moim noworocznym postanowieniem. Odwiedziliśmy wielokrotnie pobliski Lasek Bytkowski oraz Staw Rzęsa, czyli nasze ulubione miejsca spacerowe w Siemianowicach. Cieszę się, że w naszym mieście jest tyle możliwości na psie spacery.

spacer1

spacer2

Dasti coraz lepiej współpracuje z nami, dlatego znów dostał szansę biegania luzem chociaż przez chwilę. Grzecznie trzyma się nas i wraca na zawołanie, gdy jest o to proszony. Jestem z niego dumna.

spacer3

Nasz psiak bardzo lubi zimę, a że w ostatnich dniach trochę śniegu napadało, był też czas na zabawę śnieżkami. Dasti zawsze jest bardzo zaciekawiony, kiedy śnieżne kule są, a za chwilę znikają po zderzeniu z ziemią. Patrzy wtedy jakby chciał powiedzieć “Ta piłka jest jakaś dziwna”.

spacer5

spacer4

Macie plany na zimowe ferie z psiakiem? Nasze niestety już się skończyły, ale będziemy je dobrze wspominać.

 

Advertisements