Tags

, ,

Drugiego dnia naszej wycieczki postanowiliśmy odwiedzić dwa zamki: Frydlant oraz Czocha. Ten pierwszy nie był w planach naszego wyjazdu od samego początku. Dowiedzieliśmy się o nim przypadkiem, od znajomej rodziców, drugi natomiast był najważniejszym punktem podróży. To własnie do Zamku Czocha chcieliśmy pojechać najbardziej.

Krótki wypad do Czech

W sobotę rano, od razu po śniadaniu, wyruszyliśmy w drogę do Czech, żeby zwiedzić Zamek Frydlant. Zapakowaliśmy paszport Dastusia i mogliśmy jechać. Frydlant znajduje się około 12 km od granicy polsko-czeskiej, a całość naszej trasy miała około 30 km. Po dotarciu na miejsce zorientowaliśmy się, że nie mamy drobnych koron na parking. Na szczęście okazało się, że można płacić zarówno w koronach, jak i złotówkach, więc zostaliśmy uratowani.

Zamek Frydlant należy do najczęściej odwiedzanych miejsc w Czechach. Pierwotny, gotycki zamek, z biegiem wieków został przebudowany na bogato zdobiony zamek renesansowy z obszernymi zbiorami o dużej wartości artystycznej oraz historycznej. Ciekawostką jest fakt, że w roku 1800 zostało tutaj otwarte pierwsze w Europie Środkowej Muzeum.

photofacefun_com_1525115474

Zamek jest dostępny dla zwiedzających tylko z przewodnikiem. Trasa zwiedzania zamku obejmuje piękny dziedziniec zamkowy oraz jego wnętrza, kaplicę zamkową św Anny, kolekcje broni, kancelarię zamkową oraz pokoje. Budowla jest bardzo dobrze zachowana zarówno od zewnątrz, jak i wewnątrz. Zamek nigdy nie został zniszczony, ani rozkradziony. Robi naprawdę duże wrażenie.

photofacefun_com_1525115650

Bilet wstępu kosztuje 260 KC, czyli około 43 złotych. Z pewnością to, co zobaczymy w środku jest warte ceny wejściówki. Zwiedzanie trwa około 1,5 godziny.

Zamek jest jednak zamknięty dla zwiedzających z psem. Dasti mógł zobaczyć zamek tylko z zewnątrz, pospacerować po parku, który mieści się na wzgórzu zamkowym, niestety wstęp za bramę dla psiaków jest zabroniony. My byliśmy na wyjeździe w czwórkę i do zamku wchodziliśmy parami.

photofacefun_com_1525115358

Frydlant to również bardzo urokliwe, małe miasteczko. Czekając z Dastim, aż rodzice, których zabraliśmy na wycieczkę, zwiedzą zamek, poszliśmy zobaczyć rynek i napić się dobrej kawy z lodami. Potem nastąpiła zmiana i Dasti z rodzicami znów udał się na rynek, a my na zwiedzanie zamku.

photofacefun_com_1525115201

Grecka uczta

Jadąc z czeskiego zamku Frydlant do Zamku Czocha postanowiliśmy zjeść coś greckiego. Od dawna miałam smaka na musakę, którą wspominam często od naszej wizyty w Knossos. Restauracja Kalamata, do której udaliśmy się na obiad, znajduje się w miejscowości Świeradów-Zdrój, w ładnym budynku z kamienia z 1883 roku.

Już przy wejściu przywitała nas miła Pani z pytaniem, czy chcemy wodę dla pieska i po chwili przyniosła psią miskę z chłodną wodą w sam raz na gorący dzień. Mieliśmy oczywiście swoją wodę, ale zdążyła się już trochę nagrzać w samochodzie.

Na wstępie dostaliśmy przystawkę: pyszne pieczywo, greckie oliwki, humus oraz tzatziki. Wszystko było bardzo dobre. Na obiad zjadłam oczywiście musakę, która była bardzo smaczna i przypomniała mi greckie wakacje. Inne dania zamówione przez resztę rodziny okazały się równie smaczne, a porcje duże. Spokojnie można się najeść przystawką i daniem głównym. Polecam również domowe wino.

Jeżeli będziecie w okolicy i przyjdzie Wam ochota na śródziemnomorski akcent, to Kalamata będzie z pewnością dobrym wyborem.

Zamek Czocha – najważniejszy punkt wycieczki

Po jedzeniu wyruszyliśmy w dalszą drogę. Drugim i ostatnim punktem tego dnia był Zamek Czocha. Właściwie, to głownie dla niego przyjechaliśmy w te okolice.

photofacefun_com_1525116247

Zamek Czocha znajduje się w okolicy miasteczka Leśna. Położony w malowniczej okolicy nad jeziorem Leśniańskim. Zamek udostępniony jest do zwiedzania, ale znaczna jego część została przerobiona na hotel.

photofacefun_com_1525115982

Zamek w XIII wieku był warownią obronną na pograniczu między Polską, a Czechami. Poddany został przebudowie w stylu renesansowym i bogato wyposażony, niestety uleg pożarowi i dopiero w XX wieku został w pełni odbudowany. W takiej postaci możemy podziwiać go dzisiaj.

photofacefun_com_1525116136

Zamek ma również swoją filmową przeszłość. Został wykorzystany między innymi w filmach „Gdzie jest generał?”, „Wiedźmin” oraz w serialu „Twierdza Szyfrów”.

photofacefun_com_1525116064

Zamek można zwiedzać tylko z przewodnikiem. Bilet wstępu kosztuje 18 złotych od osoby.

Przed podróżą do Zamku Czocha wysłałam zapytanie czy można wejść na teren zamku z psem. Otrzymałam odpowiedź, że jeżeli piesek jest mały, to nie ma problemu, a większe pieski trzeba zaopatrzyć w kaganiec. Na miejscu Pani w kasie poinformowała nas, że pieska trzeba wziąć na ręce podczas zwiedzania. Nie wiem, jak to się ma do większych piesków z kagańcem… Dasti był więc noszony, ale gdy przewodnik opowiadał, a my staliśmy w jednym miejscu, psiak siedział grzecznie obok nas na ziemi i nikt nie miał nic przeciwko.

photofacefun_com_1525116341

Byliście w okolicach Zamku Czocha? Jak Wam się podobało? Macie pozytywne wrażenia, jeżeli chodzi o stosunek do psiaków?

Advertisements