Tags

, ,

Dziś rano zjadłam 19. już czekoladkę z mojego kalendarza adwentowego. Miała kształt sanek. Jednak nie o tym chciałam pisać. Za 5 dni Wigilia. Przygotowania do Świąt w każdym domu z pewnością przyspieszają. Sprzątanie, zakupy, gotowanie, a co za tym idzie, różne niecodzienne zapachy, no i drzewko w domu, ozdobiona świecidełkami. Gdzie w tym wszystkim są nasze psy? Jak się czują? Pewnie trochę zagubione. Dziś postanowiłam przedstawić Wam 5 sposobów, żeby te święta były wesołe nie tylko dla nas, ale i dla naszych psich przyjaciół.

  1. Przygotowania do Świąt

Ah ta świąteczna gorączka. Zakupy, sprzątanie, przestawianie mebli, żeby zmieścić większą choinkę. Przestawianie psiego legowiska, bo akurat trzeba postawić w tym miejscu coś innego. Zmiana rozkładu dnia. No właśnie! A gdzie psia rutyna? Dzięki konkretnemu planowi dnia pies czuje się bezpiecznie, wie czego może się spodziewać, kiedy pójdzie na spacer, kiedy dostanie jeść. Każda zmiana jest dla psa powodem stresu. Pamiętajmy, aby nie zmieniać pory karmienia czy spacerów. Im mniej nagłych zmian, tym lepiej dla naszego psa.

2. Zadbaj o bezpieczeństwo swojego psa

Świąteczne dekoracje, takie jak świeczki, lampki choinkowe, bombki czy figurki Mikołaja lub wesołych skrzatów, są bardzo potrzebne do stworzenia świątecznej atmosfery w naszym domu. Pamiętajcie jednak, że pachnące drzewko z ozdobami, które właśnie wyrosło na środku pokoju, może być wyjątkowo interesujące dla naszych zwierzaków. Mój sposób? Mam szklane bombki i ozdoby choinkowe, jednak na dolnych gałązkach wieszam tylko plastikowe. Dzięki temu nawet jeżeli ozdoba spadnie z choinki, nie stłucze się i nie będzie zagrożeniem dla psa.

Lubicie jemiołę lub gwiazdę betlejemską? Pamiętajcie, że obie te rośliny są mocno trujące dla psów i kotów. Zatrucie może grozić biegunką, bólem brzucha, w skrajnych przypadkach również śpiączką. Jeżeli planujecie zakup tego typu roślin, to ustawcie je w miejscu niedostępnym dla czworonoga.

Podczas wizyty gości pamiętajcie również, że pies nie musi lubić wszystkich, nie musi być głaskany przez cały wieczór. Jeżeli ma ochotę oddalić się na swoje legowisko, pozwólmy mu na to i poprośmy gości, żeby pozwolili mu odpocząć.

3. Kontroluj dokarmianie psa

Zaprosiliście rodzinę na święta? Może organizujecie Wigilię? To super! Pamiętajcie jednak, że na stole wigilijnym jest dużo jedzenie, które pięknie pachnie i przyciąga naszego psiaka, ale niestety nie jest dla niego zdrowym pożywieniem. Jeżeli pies jest obecny podczas Wigilii, z pewnością będzie próbował zdobyć coś ze stołu. Wiadomo, psie oczy potrafią zmiękczyć każde serce… Pamiętajcie, że zjedzenie ryby z ością lub kapusty z grzybami, może skończyć się źle dla naszego przyjaciela. Szukanie weterynarza w święta z pewnością nie jest w tym, co chcecie robić w tym czasie.

Najlepiej od razu poprosić gości, żeby nie karmili psiaka. Jeżeli chcemy poczęstować czymś psiaka, to zróbmy to sami, wiedząc co będzie dla niego bezpieczne. Szczególnie jest to ważne, jeżeli nasz psiak ma wrażliwy układ pokarmowy.

W tym roku zrobiłam świąteczne pierniczki dla Dastiego i Elmo z tuńczykiem oraz kupiłam wypasioną puszkę rybną na kolację wigilijną. Będą mogli poczuć magię świąt.

4. Podaruj psu prezent

Wielu psich właścicieli decyduje się na zakup prezentu dla psów. Nasz przyjaciel z pewnością ucieszy się z nowej zabawki czy gryzaka. Z pewnością wesoło pomacha ogonem, że wśród kolorowych paczek znajdzie również coś dla siebie. Niedawno na moim blogu zamieściłam listę wymarzonych prezentów dla psiaków. Jeżeli jeszcze nie macie pomysłu to zapraszam do wpisu.

Fajnym prezentem dla psa może być też wspólna chwila relaksu wieczorem, gdy goście już pójdą. Można wtedy przytulić psa na kanapie i wspólnie zobaczyć Kevina.

5. Wybierz się z psem na super spacer

Psy uwielbiają spacery, to żadna tajemnica. W święta, gdy jest wiele zamieszania, warto zabrać psa na spacer, podczas którego będzie mógł odpocząć, powęszyć i nacieszyć się naszym towarzystwem. No i co tu dużo mówić, nam tez przyda się spacer. Ile można siedzieć i jeść? Fajnie wyjść na świeże powietrze i trochę się poruszać.

Macie inne sposoby na szczęśliwe święta z psem? Podzielcie się w komentarzach!