Tags

, ,

Dzisiaj coraz częściej zwracamy uwagę na to, co jemy: kupujemy zdrową żywność, pijemy dużo wody, jemy warzywa i owoce. W modzie są również dietetyczne cateringi, które dostarczają nam posiłki o określonej ilości kalorii pod drzwi naszego mieszkania. Dobre i wygodne. Jakiś czas temu dowiedziałam się, że powstała firma, która zajmuje się psim cateringiem i działa na podobnej zasadzie. Dasti i Elmo mieli okazję spróbować tych pyszności i muszę powiedzieć, że byli bardzo zadowoleni. Na naszym blogu polecam tylko sprawdzone przez nas rzeczy i tylko wtedy, gdy uważam, że warto, dlatego dziś opowiem Wam trochę o PsimBufecie. Na końcu czeka na Was niespodzianka.

PsiBufet w skrócie

PsiBufet to pomysł byłego pracownika korporacji, który pewnego dnia postanowił rzucić swoją pracę za biurkiem i zostać psim kucharzem. Brzmi znajomo? U mnie może nie do końca, bo nie rzuciłam pracy w korporacji, ale za to zaczęłam kurs dla trenera psów z elementami behawiorystyki, także tym bardziej jestem pełna podziwu dla odwagi i wiary we własne pomysły.

Wspólnie z siostrą i mamą postanowił połączyć miłość do jedzenia z miłością do zwierząt i tak zaczęli gotować posiłki dla psiaków i dostarczać je do psich domów. Pomysł został dobrze odebrany przez klientów, a także zauważony przez firmy zajmujące się psim jedzeniem za granicą.

Jak to działa?

Pewnie zastanawiacie się, jak to działa. Z punktu widzenia klienta bardzo prosto. Na stronie internetowej PsiegoBufetu wypełnia się ankietę, w której odpowiada się na pytania dotyczące naszego psiaka, jego wieku, wagi, sylwetki, czy rasy. Są też pytania dotyczące psiej aktywności oraz alergii pokarmowych, które niestety coraz częściej trapią nasze psiaki.

Następnie dieta zostaje dobrana do naszego psiaka, przygotowana przez psich kucharzy i trafia do nas pod same drzwi. Karma dostarczana jest w kartonowym pudełku, w folii termoizolacyjnej, ponieważ jest zamrożona. Możemy zostawić sobie porcje na kilka dni w lodówce, a kolejne wrzucić do zamrażalki i wyciągać, gdy te z lodówki się skończą – proste.

Karma dostępna jest dwóch planach: 100% PsiBufet oraz Plan Mix. Pierwszy z nich zapewnia psiakom pełne dzienne zapotrzebowanie kaloryczne uwzględniając trochę miejsca na smaczki, drugi natomiast zapewnia 60% zapotrzebowania, które możemy dopełnić inną ulubioną karmą naszego psa lub większą ilością smaczków na przykład podczas treningu.

Smaki Psiego Bufetu

PsiBufet dostępny jest w czterech smakach Kurczę Pieczone (delikatne mięso z kurczaka (55%), dynia, bataty, zielony groszek i tymianek), Wołowe Love (krwista wołowina (54%), marchew, burak, szpinak i rozmaryn), Indyczy Kąsek (chude mięso z indyka (54%), dynia, szpinak, jabłka i zioła) oraz Jagnię Wcina (soczysta jagnięcina (52%), marchew, bataty, groszek, dynia).

Wszystkie przepisy zostały przygotowane przez eksperta w dziedzinie żywienia zwierząt dr inż. Olgę Lasek. Byłam kiedyś na Jej wykładzie o żywieniu psów starszych podczas pewnej konferencji i pamiętam, że był to fajny wykład nawet dla kogoś, kto znawcą i specjalistą żywienia nie jest.

Więcej informacji oraz szczegółowy skład każdego z dań znajdziecie na stronie Psiego Bufetu.

Wrażenia moich psów

Dasti i Elmo od razu wiedzieli, że paczka, która właśnie przekroczyła próg naszego domu jest ich. Jedzenie było doskonale zabezpieczone, a mimo to musiało pachnieć, nawet jeśli ja przez zamknięte pudełko nic nie czułam. Dasti od razu postanowił zabrać się do otwierania paczki.. zębami oczywiście.

Kiedy tego samego dnia postanowiłam lekko podgrzać ich pierwszy bufetowy posiłek, tak pachniał, że myślałam, że wskoczą do garnka. W tym samym momencie do domu wrócił mój mąż i pomyślał nawet, że robię coś na kolację dla nas, bo tak pięknie pachniało rozmarynem. No cóż, robiłam kolację, ale nie dla nas, tylko dla psiaków. Chociaż myślę, że gdyby przyprawić odpowiednio to mięsko… To można by się pokusić o spróbowanie!

Obiecana niespodzianka

Na początku wpisu obiecałam Wam niespodziankę – oto i ona:

-30% na dwie pierwsze dostawy PsiegoBufetu dla Waszych psiaków.

Żeby dostać zniżkę musicie kliknąć na grafikę poniżej, która przeniesie Was na stronę PsiegoBufetu, gdzie cena zostanie automatycznie obniżona.

Możecie też skorzystać z kodu: 2dasti30

Życzę Waszym psiakom smacznego 🙂

Więcej niż tysiąc słów…