Tags

, ,

W końcu się doczekaliśmy! Dostaliśmy klucze do naszego mieszkania i ogródka działkowego. W związku z tym mieliśmy bardzo pracowity poprzedni weekend. Mam wrażenie, że pakowanie kartonów nie miało końca, ale udało nam się przewieźć większość rzeczy. W tym tygodniu będziemy malować ściany w przedpokoju i salonie, a zaraz potem będziemy mogli się wprowadzić. Rozpoczęliśmy również prace porządkowe na naszej działce. Oczywiście Dasti był przy tym obecny i wyglądał na bardzo ucieszonego z kawałka ziemi na własność. Można by nawet powiedzieć, że dowodził pracą.

Pierwsze chwile na działce

Kiedy odebraliśmy klucze z naszej działki, nie wyglądała ona za dobrze. Było tam pełno niepotrzebnych rzeczy, zabawek, zniszczony dmuchany basen dla dzieci, a trawa sięgała miejscami pasa. W sobotę Patryk wszedł tam z podkaszarką i już wieczorem można było bez problemu wejść do środka. W niedzielę, mimo święta, wzięliśmy się za porządki. Dasti pojechał z nami. Był bardzo szczęśliwy, cieszył się, że może biegać gdzie chce i to bez smyczy. Zaglądał do domku, sprawdzał jak nam idzie praca, bawił się znalezioną piłką, można by powiedzieć, że był w psim niebie, a przynajmniej tak się zachowywał. Wszedł chyba pod każde drzewko i sprawdził każdą dziurę w ogródku.

18880339_1909184289352346_557653920653828525_o

Po powrocie do domu okazało się, że tak samo jak szczęśliwy, jest również i brudny oraz zmęczony. Postanowiliśmy go wykąpać, żeby był znów śnieznobiałym cavalierem. Chociaż jemu bycie brudnym raczej nie przeszkadzało, musiał przystać na nasze warunki chcąc spać z nami w łóżku. W parę minut po kąpieli spał już w najlepsze.

30 kilometrowa akcja

Na szczęście mimo dużej ilości pracy do wykonania w weekend znaleźliśmy również czas na spacery. Postanowiliśmy wziąć udział w akcji „W czerwcu przejdę/przebiegnę 30 km z moim psem”. Jest to akcja charytatywna sklepu zoologicznego ZooKarina, gdzie za każdy zdobyty kilometr schronisko dla zwierząt „Ciapkowo” w Gdyni dostaje złotówkę. Po pierwsze można pomóc, a po drugie to dobra motywacja do działania. Gdy ma się jakiś cel, łatwiej wybrać się na dłuższy spacer. Udało nam się już zebrać kilka kilometrów i jesteśmy pewni, że uda się przejść nawet więcej niż 30 lm w czerwcu. Trzymajcie kciuki!

Plany wakacyjne

30-kilometrowa akcja jest dla nas również dobrym treningiem przed naszymi pierwszymi wspólnymi wakacjami, które zbliżają się wielkimi krokami. Już za dokładnie 12 dni wybieramy się w Góry Stołowe. Chcemy trochę pozwiedzać, a trochę również się zrelaksować i odpocząć od codzienności w korporacji. Mamy ogromną nadzieję, że również Dastiemu wakacje się spodobają i będziemy mogli wspólnie podróżować.

Planujemy odwiedzić między innymi Wałbrzych, kolorowe jeziorka w Rudawach Janowskich, Skalne Miasto Adrspach w Czechach, Błędne Skały po polskiej stronie granicy oraz Twierdzę Srebrna Góra i jeżeli starczy czasu zajedziemy również do Ząbkowic Śląskich. Noclegi mamy już zarezerwowane. Na szczęście nie było problemu ze znalezieniem noclegów. W okolicy sporo jest hoteli, pensjonatów czy domków agroturystycznych, które zgadzają się na przyjazd z czworonogiem.

Relacje z naszych wakacji będziecie mogli znaleźć oczywiście na blogu, więc już teraz serdecznie zapraszam. Z pewnością będziemy również wstawiać zdjęcia na naszym profilu na Facebooku.

Może znacie jakieś fajne i niedrogie knajpki w okolicy, które można odwiedzić z psiakiem? Jeżeli macie coś godnego polecenia do będę wdzięczna.

Bieg z psiakiem w ramach II Katowickiego Dnia Psiaka

24 czerwca w katowickim Parku Kościuszki odbędzie się II Katowicki Dzień Psiaka. W ramach którego odbędzie się piknik i bieg z psiakiem na dwóch dystansach 5 km i 16 km. Będą również konkursy z nagrodami i wiele dodatkowych atrakcji, jak pokazy psów policyjnych, loteria z nagrodami, psie gadżety do kupienia, otwarta wystawa psów i inne.

Razem z Dastim i Patrykiem weźmiemy udział w biegu na 5km w kategorii rodzinnej. Jeżeli chodzi o naszą ekipę, to będzie to bardziej spacer z psiakiem, a nie bieg z psiakiem, ale przecież liczy się dobra zabawa i cel imprezy. Cała kwota pieniędzy, która zostanie zebrana podczas biegu zostanie przekazana na Fundację Schronisko. Z pewnością nie zajmiemy czołowych lokat, ale spędzimy razem czas i pomożemy zwierzakom.

 

Advertisements